{"id":370,"date":"2019-04-16T22:31:24","date_gmt":"2019-04-16T20:31:24","guid":{"rendered":"http:\/\/lekkiepiora.pl\/?p=370"},"modified":"2019-04-16T22:34:50","modified_gmt":"2019-04-16T20:34:50","slug":"wielkanocne-zwyczaje-malgorzata-polec-rozbicka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/lekkiepiora.pl\/?p=370","title":{"rendered":"&#8222;Wielkanocne zwyczaje&#8221;, Ma\u0142gorzata Po\u0142e\u0107-Rozbicka. Opowiadanie dla dzieci"},"content":{"rendered":"<p>Smuga jasnego \u015bwiat\u0142a przes\u0105cza\u0142a si\u0119 przez w\u0105sk\u0105 szpar\u0119 mi\u0119dzy zaci\u0105gni\u0119t\u0105 rolet\u0105 a okienn\u0105 ram\u0105. Wpe\u0142z\u0142a po ko\u0142drze, by ostatecznie muska\u0107 czo\u0142o Maurycego. Ch\u0142opiec bezwiednie zmru\u017cy\u0142 oczy. Jeszcze spa\u0142, ale nadchodz\u0105cy dzie\u0144 domaga\u0142 si\u0119 ju\u017c swoich praw. Leniwie uni\u00f3s\u0142 powieki, ale szybko zamkn\u0105\u0142 je pora\u017cony blaskiem s\u0142onecznych promieni \u2013 tak intensywnych, jakie tylko wiosn\u0105 wdzieraj\u0105 si\u0119 do naszych dom\u00f3w, aby nieskr\u0119powane jeszcze li\u015b\u0107mi na drzewach oznajmi\u0107 nam, \u017ce \u015bwiat budzi si\u0119 do \u017cycia \u2013 nie tylko po nocy, ale i z zimowego ot\u0119pienia. Maurycy powoli usiad\u0142 na \u0142\u00f3\u017cku. Dzi\u015b nie musia\u0142 si\u0119 spieszy\u0107 do szko\u0142y. Poci\u0105gaj\u0105ca perspektywa b\u0142ogiego lenistwa sprawia\u0142a mu niezwyk\u0142\u0105 przyjemno\u015b\u0107. Nie d\u0142ugo. Gwa\u0142towne szarpni\u0119cie za klamk\u0119 wyra\u017anie zwiastowa\u0142o, \u017ce Renatka ju\u017c wsta\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Wstawaj! Idziemy na zakupy! Mama tak powiedzia\u0142a! \u2013 jednym tchem wypali\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Nie id\u0119 \u2013 jednoznacznie odpar\u0142 Maurycy.<\/p>\n<p>&#8211; Idziesz! \u2013 z nieukrywan\u0105 rado\u015bci\u0105 zripostowa\u0142a siostra. \u2013 Zawsze na jarmark \u015bwi\u0105teczny chodzimy razem.<\/p>\n<p>&#8211; Jaki jarmark? \u2013 ch\u0142opiec wci\u0105\u017c si\u0119 nie m\u00f3g\u0142 obudzi\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; W-i-e-l-k-a-n-o-c-n-y \u2013 dobitnie przeliterowa\u0142a dziewczynka, chwal\u0105c si\u0119 przy okazji nabyt\u0105 niedawno umiej\u0119tno\u015bci\u0105.<\/p>\n<p>Maurycy bez s\u0142owa wyklu\u0142 si\u0119 z po\u015bcieli i noga za nog\u0105 powl\u00f3k\u0142 do \u0142azienki. Wiedzia\u0142, \u017ce nie ma sensu dyskutowa\u0107. Ma\u0142a mia\u0142a racj\u0119 &#8211; na \u015bwi\u0105teczne jarmarki zawsze chodzili razem. Z reszt\u0105 nawet je lubi\u0142. Mama zwykle wpada\u0142a w amok zakup\u00f3w i ch\u0119tnie zgadza\u0142a si\u0119 na \u201enabycie r\u00f3\u017cnych d\u00f3br materialnych po okazyjnych cenach\u201d. Dopiero po powrocie do domu, kiedy sprawdza\u0142a zawarto\u015b\u0107 swojego portfela zaczyna\u0142a mie\u0107 w\u0105tpliwo\u015bci, czy rzeczywi\u015bcie \u201edobra\u201d te by\u0142y im potrzebne. Ale mama by\u0142a podatna \u2013 jak sama m\u00f3wi\u0142a \u2013 na \u015bwi\u0105teczn\u0105 atmosfer\u0119 i szybko przechodzi\u0142a nad chwil\u0105 troski do porz\u0105dku dziennego, albo raczej \u015bwi\u0105tecznego.<\/p>\n<p>Jarmark by\u0142 w tym roku okaza\u0142y, pewnie dlatego, \u017ce pogoda by\u0142a naprawd\u0119 pi\u0119kna, bo \u015bwi\u0119ta wypada\u0142y p\u00f3\u017ano. Maurycy nawet nie wiedzia\u0142, \u017ce a\u017c tak p\u00f3\u017ano mog\u0105 wypa\u015b\u0107, bo ostatni raz zdarzy\u0142o si\u0119 tak, gdy by\u0142 jeszcze ma\u0142ym ch\u0142opcem. Wielkanoc obchodzona jest w pierwsz\u0105 niedziel\u0119 po pierwszej wiosennej pe\u0142ni Ksi\u0119\u017cyca, dlatego jej data jest ruchoma. Zawsze wypada mi\u0119dzy 22 marca a 25 kwietnia. St\u0105d i pogoda mo\u017ce by\u0107 r\u00f3\u017cna \u2013 od \u015bniegu po lato. Tegoroczne \u015bwi\u0119ta zapowiada\u0142y si\u0119 naprawd\u0119 ciep\u0142e. Po placu w du\u017cym nie\u0142adzie przechadzali si\u0119 liczni klienci. Z zainteresowaniem przegl\u0105dali produkty oferowane na stoiskach. Du\u017cy ha\u0142as i wrzawa, du\u017cy ruch ale atmosfera ju\u017c \u015bwi\u0105teczna. Widok jaskrawo\u017c\u00f3\u0142tych narcyz\u00f3w zatopionych w g\u0105szczu intensywnie zielonego bukszpanu przywodzi\u0142o na my\u015bl wiosenn\u0105 rado\u015b\u0107 i ciep\u0142o, kt\u00f3re rozlewa\u0142y si\u0119 na ustach mi\u0142ym u\u015bmiechem. Wiosna to czas, kiedy natura odradza si\u0119 po okresie mroku i u\u015bpienia do nowego \u017cycia. Tak, jak chrze\u015bcijanin odradza si\u0119 w Wielkanoc poprzez \u015bmier\u0107 i&nbsp; zmartwychwstanie Chrystusa, a przede wszystkim przez mi\u0142o\u015b\u0107 Boga Ojca i jego Syna. Maurycy zna\u0142 istot\u0119 religijn\u0105 \u015bwi\u0105t. By\u0142 ministrantem. Co roku uczestniczy\u0142 w obchodach Triduum Paschalnego, kt\u00f3re rozpoczyna si\u0119 w Wielki Czwartek msz\u0105 Wieczerzy Pa\u0144skiej. Potem bra\u0142 udzia\u0142 w Liturgii M\u0119ki Pa\u0144skiej i adoracji Krzy\u017ca w Wielki Pi\u0105tek, czuwa\u0142 przy Grobie Pa\u0144skim w Wielk\u0105 Sobot\u0119, by ostatecznie d\u017awi\u0119cznym g\u0142osem dzwonk\u00f3w obwie\u015bci\u0107 Jego Zmartwychwstanie. Jego mama nie bra\u0142a udzia\u0142u w tych obchodach tak aktywnie. \u015awi\u0119ta sp\u0119dza\u0142a raczej w spokoju i zadumie, unikaj\u0105c przepe\u0142nionych w tych dniach ko\u015bcio\u0142\u00f3w i czytaj\u0105c Pismo \u015aw., by podczas niedzielnego \u015bniadania rozkwitn\u0105\u0107 now\u0105 si\u0142\u0105 i rado\u015bci\u0105. I o to \u015bniadanie w\u0142a\u015bnie dzi\u015b na jarmarku troszczy\u0142a si\u0119 najbardziej. Maurycy unikaj\u0105c t\u0142um\u00f3w k\u0142\u0119bi\u0105cych si\u0119 przy kramach obserwowa\u0142 z daleka jak przegl\u0105da wszystkie rodzaje bia\u0142ych kie\u0142bas, lustruje wzrokiem razowe chleby na zakwas na \u017curek, poszukuje najlepszego bia\u0142ego sera na sernik i naj\u015bwie\u017cszych dro\u017cd\u017cy na wielkanocne baby. Na stole nie mog\u0142o przecie\u017c zabrakn\u0105\u0107 tradycyjnych potraw. W\u0142a\u015bnie podczas tych ogl\u0119dzin niespodziewanie pad\u0142a w ramiona jakiej\u015b pani i obie serdecznie si\u0119 uca\u0142owa\u0142y. Potem zacz\u0119\u0142y o\u017cywion\u0105 rozmow\u0119, raz po raz potr\u0105cane i szturchane przez klient\u00f3w pr\u00f3buj\u0105cych dosta\u0107 si\u0119 do lady. Zorientowawszy si\u0119 wkr\u00f3tce, \u017ce utrudniaj\u0105 klientom zakupy, odsun\u0119\u0142y si\u0119 od kramu z w\u0119dlinami i ruszy\u0142y w stron\u0119 Maurycego.<\/p>\n<p>&#8211; To m\u00f3j syn \u2013 dokona\u0142a prezentacji mama. \u2013 Mam te\u017c c\u00f3rk\u0119, ale gdzie\u015b si\u0119 zapodzia\u0142a w tym t\u0142umie.<\/p>\n<p>Maurycy u\u015bciska\u0142 wyci\u0105gni\u0119t\u0105 d\u0142o\u0144 i szarmancko si\u0119 sk\u0142oni\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; Bo\u017cenka jest moj\u0105 kole\u017cank\u0105 ze szko\u0142y. Nie widzia\u0142y\u015bmy si\u0119 wieki \u2013 wyja\u015bni\u0142a mama.<\/p>\n<p>&#8211; Te\u017c mam c\u00f3rk\u0119 w Twoim wieku. Ma na imi\u0119\u2026 &#8211; nie zd\u0105\u017cy\u0142a doko\u0144czy\u0107 pani Bo\u017cenka, bo nagle, jak z podziemi, wyros\u0142a przed ni\u0105 nastolatka i nie zwlekaj\u0105c przedstawi\u0142a si\u0119:<\/p>\n<p>&#8211; Ewka \u2013 po czym przywita\u0142a si\u0119 z mam\u0105 Maurycego, samym Maurycym i Renatk\u0105, kt\u00f3ra nadbieg\u0142a nieoczekiwanie widz\u0105c, \u017ce zaczyna si\u0119 co\u015b dzia\u0107 nietypowego.<\/p>\n<p>Ewka by\u0142a szczup\u0142\u0105, wysok\u0105 blondynk\u0105. Filuterna grzywka opada\u0142a jej z dwoma k\u0119dziorkami po bokach na czo\u0142o, kt\u00f3re dziewczyna odruchowo co jaki\u015b czas zgarnia\u0142a na bok. Du\u017ce, b\u0142yszcz\u0105ce, seledynowe oczy i wydatne usta rozci\u0105gni\u0119te w szerokim u\u015bmiechu nadawa\u0142y jej twarzy wyraz ci\u0105g\u0142ej rado\u015bci i afirmacji \u017cycia. Ubrana by\u0142a w zwiewn\u0105 bawe\u0142nian\u0105 sukienk\u0119, czarn\u0105 w bia\u0142e grochy i sportowe buty. Ju\u017c na pierwszy rzut oka wida\u0107 by\u0142a, \u017ce tryska nieskr\u0119powan\u0105 energi\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Kupi\u0142am sobie nowy pistolet na wod\u0119 \u2013 pochwali\u0142a si\u0119 mamie &#8211; Pawe\u0142 i Grzesiek nie maj\u0105 szans. Irenka te\u017c na pewno si\u0119 przygotowa\u0142a \u2013 za\u015bmia\u0142a si\u0119 przy tym szelmowsko.<\/p>\n<p>&#8211; Ewci\u0119 rozpiera energia &#8211; pospieszy\u0142a z wyja\u015bnieniami kole\u017canka mamy. &#8211; Co roku wyje\u017cd\u017camy na \u015bwi\u0119ta do mojej siostry. Dzieciaki urz\u0105dzaj\u0105 sobie tam prawdziwy Lany Poniedzia\u0142ek. Na szcz\u0119\u015bcie nas oszcz\u0119dzaj\u0105 \u2013 doda\u0142a.<\/p>\n<p>Maurycy zdziwi\u0142 si\u0119 nieco. Mia\u0142 raczej osobowo\u015b\u0107 \u201ekontemplacyjn\u0105\u201d \u2013 jak mawia\u0142a mama. Lany Poniedzia\u0142ek kojarzy\u0142 mu si\u0119 raczej z \u0142obuzami, kt\u00f3rzy z wiadrami pe\u0142nymi wody szukaj\u0105 swoich ofiar na przystankach autobusowych. Sam nigdy nie bra\u0142 w tym udzia\u0142u. Wydawa\u0142o mu si\u0119 to g\u0142upie i niestosowne. I mia\u0142 racj\u0119. A Ewka\u2026 Jego rozmy\u015blanie przerwa\u0142 szczebiot dziewczyny, kt\u00f3ra zauwa\u017cy\u0142a nieukrywane zdziwienie na twarzy ch\u0142opca i spieszy\u0142a wyja\u015bni\u0107, \u017ce jej te\u017c nie interesuj\u0105 g\u0142upie wybryki ulicznych terroryst\u00f3w, ale ma\u0142e wariactwo z kuzynostwem:<\/p>\n<p>&#8211; To fajna zabawa. Ka\u017cdy mo\u017ce si\u0119 do\u0142\u0105czy\u0107 i ka\u017cdy mo\u017ce zrezygnowa\u0107. To jego wyb\u00f3r. Ja to uwielbiam! Zw\u0142aszcza jak jest tak ciep\u0142o. Nawet dziadek si\u0119 z nami bawi. I jest naprawd\u0119 do\u015bwiadczonym i gro\u017anym przeciwnikiem. Dziadek to nawet m\u00f3wi, \u017ce trzeba si\u0119 w Poniedzia\u0142ek Wielkanocny polewa\u0107, bo taka jest tradycja.&nbsp; To \u015bmigus-dyngus. Kiedy\u015b ch\u0142opi wychodzili tego dnia na pole i skrapiali je wod\u0105 \u015bwi\u0119con\u0105, \u017ceby zapewni\u0107 swoim plonom deszcz latem. Potem ch\u0142opcy zacz\u0119li polewa\u0107 dziewcz\u0119ta. Podobno najch\u0119tniej polewali te naj\u0142adniejsze. Teraz my z Irenk\u0105 polewamy ch\u0142opak\u00f3w, chocia\u017c wcale nie s\u0105 \u0142adni \u2013 znowu zachichota\u0142a Ewka.<\/p>\n<p>&#8211; W takim razie to dziwne. To ty powinna\u015b by\u0107 najbardziej mokra \u2013 niespodziewanie wypali\u0142 Maurycy i zaraz si\u0119 zawstydzi\u0142, bo zorientowa\u0142 si\u0119, \u017ce powiedzia\u0142 za du\u017co. Ta dziewczyna od razu zorientuje si\u0119, \u017ce mu si\u0119 podoba. Ale taka by\u0142a prawda, niestety. Maurycy sam nie wiedzia\u0142 dlaczego. By\u0142o w niej jednak co\u015b urzekaj\u0105cego. Mo\u017ce ten \u015bmiech, mo\u017ce ten niesforny kosmyk a mo\u017ce ta rado\u015b\u0107 i energia, kt\u00f3re tak wpisywa\u0142y si\u0119 w wiosenn\u0105 aur\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Chod\u017acie, obejrzymy koszyczki na pisanki. S\u0105 naprawd\u0119 pi\u0119kne \u2013 nie skomentowa\u0142a Maurycowego tekstu Ewka i poci\u0105gn\u0119\u0142a Renatk\u0119 za r\u0119k\u0119 w kierunku najbli\u017cszego stoiska, gdzie w\u015br\u00f3d r\u00f3\u017cnych rozmiar\u00f3w wiklinowych kosz\u00f3w krz\u0105ta\u0142a si\u0119 starsza pani. Ch\u0142opak poszed\u0142 za nimi.<\/p>\n<p>&#8211; S\u0105 takie \u015bliczne. Zw\u0142aszcza ten jasnoz\u0142oty z p\u00f3\u0142okr\u0119gami na otoku \u2013 dziewczyna wzi\u0119\u0142a jedn\u0105 z plecionek do r\u0119ki.<\/p>\n<p>&#8211; Do tego pasuje ta koronkowa serwetka. R\u0119cznie robiona. Na szyde\u0142ku \u2013 doradza\u0142a ekspedientka \u2013 Albo ta be\u017cowa z haftem angielskim.<\/p>\n<p>&#8211; Moja prababcia te\u017c takie robi\u0142a \u2013 wtr\u0105ci\u0142 si\u0119 Maurycy \u2013 Zawsze jej u\u017cywamy do \u015bwi\u0119conki. To taka nasza wielkanocna tradycja. A s\u00f3l i pieprz wsypujemy do kryszta\u0142owego naczynka, kt\u00f3re zosta\u0142o po drugiej prababci. Co prawda ma u\u0142amany uchwyt, ale mama m\u00f3wi \u017ce trudno, \u017ce w ten spos\u00f3b jest tak, jakby by\u0142y z nami w \u015bwi\u0119ta \u2013 i znowu ch\u0142opak si\u0119 zawstydzi\u0142. Pomy\u015bla\u0142, \u017ce \u201eta\u201d dziewczyna uzna go za sentymentalnego mi\u0119czaka. Ale Ewka spojrza\u0142a na niego z uwag\u0105 i doda\u0142a:<\/p>\n<p>&#8211; Moje prababcie jeszcze \u017cyj\u0105. Babcia Janka robi przepi\u0119kne pisanki. Barwi je w wywarze z \u0142upin cebuli na taki ciemno rdzawy kolor, a potem \u017cyletk\u0105 wyskrobuje r\u00f3\u017cne wzory.<\/p>\n<p>&#8211; A my z mam\u0105 k\u0105piemy jajka w barwnikach. I maj\u0105 r\u00f3\u017cne kolory \u2013 nawet r\u00f3\u017cowy i fioletowy \u2013 dorzuci\u0142a Renatka.<\/p>\n<p>&#8211; Te, kt\u00f3re robi twoja prababcia to drapanki, a te, kt\u00f3re ty robisz \u2013 starsza pani od koszyk\u00f3w wskaza\u0142a palcem Renatk\u0119 \u2013 to kraszanki \u2013 wtr\u0105ci\u0142a. Jajka s\u0105 symbolem nowego \u017cycia a te ozdobione mia\u0142y zapewni\u0107 pomy\u015blno\u015b\u0107 i urodzaj &#8211; jeszcze zanim w Polsce zadomowi\u0142o si\u0119 chrze\u015bcija\u0144stwo. Teraz, kiedy \u015bwi\u0119cimy je w Wielk\u0105 Sobot\u0119 dodatkowo nios\u0105 rado\u015b\u0107 i nadziej\u0119 zwi\u0105zan\u0105 ze Zmartwychwstaniem.<\/p>\n<p>&#8211; Ja nie \u015bwi\u0119c\u0119 pisanek, nie wierz\u0119 w Boga \u2013 niespodziewanie odezwa\u0142a si\u0119 Ewka \u2013 Ale i tak je robi\u0119. S\u0105 takie pi\u0119kne!<\/p>\n<p>&#8211; I nie dzielisz si\u0119 \u015bwi\u0119conym jajkiem przed \u015bniadaniem wielkanocnym? \u2013 nie m\u00f3g\u0142 zrozumie\u0107 Maurycy.<\/p>\n<p>&#8211; Nie, ale na \u015bniadanie te\u017c jemy jajka. Najcz\u0119\u015bciej faszerowane pieczarkami. Pycha! \u2013 rozmarzy\u0142a si\u0119 dziewczyna.<\/p>\n<p>&#8211; I nie masz baranka cukrowego? \u2013 dopytywa\u0142a Renatka<\/p>\n<p>&#8211; Nie \u2013 ju\u017c mniej pewnie doda\u0142a Ewka, troch\u0119 zbita z tropu, \u017ce jej towarzyszy tak zadziwi\u0142o jej wyznanie.<\/p>\n<p>&#8211; \u017ba\u0142uj \u2013 nie przej\u0119\u0142a si\u0119 tym ma\u0142a \u2013 Jest taki s\u0142odki.<\/p>\n<p>&#8211; Ale symbolizuje Chrystusa Zmartwychwsta\u0142ego \u2013 wyja\u015bni\u0142 Maurycy.<\/p>\n<p>&#8211; I ty zjadasz taki symbol? \u2013 tym razem to Ewka si\u0119 zadziwi\u0142a. \u2013 Mnie tata urz\u0105dza poszukiwanie czekoladowych jajek. Pochodzi z Francji. Tam to bardzo popularna zabawa.<\/p>\n<p>&#8211; Jak to? \u2013 oburzy\u0142a si\u0119 Renata, bo zestawienie cukru z czekolad\u0105, zdecydowanie wypada\u0142o na korzy\u015b\u0107 tego drugiego i dziewczynka zacz\u0119\u0142a si\u0119 zastanawia\u0107, czy nie lepiej by\u0107 jednak niewierz\u0105c\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; To proste. Chowa czekoladowe jajka w r\u00f3\u017cnych miejscach w mieszkaniu, a ja musz\u0119 je odszuka\u0107. Czasami podpowiada albo daje rymowane zagadki do rozwi\u0105zania. Te\u017c mo\u017cecie tego spr\u00f3bowa\u0107 \u2013 zach\u0119ca\u0142a Ewka, a Renata od razu pobieg\u0142a do mamy, \u017ceby sprzeda\u0107 jej podsuni\u0119ty przez kole\u017cank\u0119 pomys\u0142. Mia\u0142a przecie\u017c niepohamowan\u0105 ochot\u0119 na czekoladowe trofea.<\/p>\n<p>Maurycy i Ewka zostali sami. Na chwil\u0119 zapad\u0142a kr\u0119puj\u0105ca cisza. Maurycy nie bardzo wiedzia\u0142 co zrobi\u0107. Chcia\u0142 jeszcze pogada\u0107 z t\u0105 dziewczyn\u0105, poby\u0107 z ni\u0105 nawet po prostu, ale nie mia\u0142 pomys\u0142u jak poci\u0105gn\u0105\u0107 dalej t\u0119 znajomo\u015b\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Jak chcesz, to mo\u017cesz zrobi\u0107 Renacie niespodziank\u0119 i sam ukry\u0107 jajka. Daj mi sw\u00f3j numer telefonu to pode\u015bl\u0119 ci zagadki, kt\u00f3re mi zrobi\u0142 tata w tamtym roku.<\/p>\n<p>&#8211; Super pomys\u0142! \u2013 naprawd\u0119 ucieszy\u0142 si\u0119 ch\u0142opak i niekoniecznie dlatego, \u017ce sprawi siostrze rado\u015b\u0107. Chocia\u017c to te\u017c. Najwa\u017cniejsze jednak, \u017ce b\u0119dzie mia\u0142 z Ewk\u0105 kontakt. Bo Ewka wygl\u0105da na naprawd\u0119 \u015bwietn\u0105 dziewczyn\u0119. Zaraz po \u015bwi\u0119tach, gdy ju\u017c z\u0142apie troch\u0119 czasu po nabo\u017ce\u0144stwach Wielkiego Tygodnia, zaprosi j\u0105 na lody. Kto wie, mo\u017ce nawet p\u00f3jd\u0105 razem na spacer do parku? Eee! Nie. Nic z tego nie b\u0119dzie. Przecie\u017c tak si\u0119 r\u00f3\u017cni\u0105. Pewnie b\u0119dzie wola\u0142a i\u015b\u0107 na rower. \u201eDobra. Niech ju\u017c b\u0119dzie ten rower\u201d \u2013 pomy\u015bla\u0142 Maurycy \u2013 \u201eNa spacer p\u00f3jdziemy innym razem\u201d.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Smuga jasnego \u015bwiat\u0142a przes\u0105cza\u0142a si\u0119 przez w\u0105sk\u0105 szpar\u0119 mi\u0119dzy zaci\u0105gni\u0119t\u0105 rolet\u0105 a okienn\u0105 ram\u0105. Wpe\u0142z\u0142a po ko\u0142drze, by ostatecznie muska\u0107 czo\u0142o Maurycego. Ch\u0142opiec bezwiednie zmru\u017cy\u0142 oczy. Jeszcze spa\u0142, ale nadchodz\u0105cy dzie\u0144 domaga\u0142 si\u0119 ju\u017c swoich praw. Leniwie uni\u00f3s\u0142 powieki, ale szybko zamkn\u0105\u0142 je pora\u017cony blaskiem s\u0142onecznych promieni \u2013 tak intensywnych, jakie tylko wiosn\u0105 wdzieraj\u0105 si\u0119 &hellip; <a href=\"https:\/\/lekkiepiora.pl\/?p=370\" class=\"more-link\">Czytaj dalej<span class=\"screen-reader-text\"> &#8222;Wielkanocne zwyczaje&#8221;, Ma\u0142gorzata Po\u0142e\u0107-Rozbicka. Opowiadanie dla dzieci<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[7,110,11,60,107,108,109,65],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/lekkiepiora.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/370"}],"collection":[{"href":"https:\/\/lekkiepiora.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/lekkiepiora.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lekkiepiora.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lekkiepiora.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=370"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/lekkiepiora.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/370\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":372,"href":"https:\/\/lekkiepiora.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/370\/revisions\/372"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/lekkiepiora.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=370"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/lekkiepiora.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=370"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/lekkiepiora.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=370"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}